Skip to main content
Moja podróż z GLP-1, by uratować życie: Nieoczekiwane reakcje przyjaciół
Zdrowie

Moja podróż z GLP-1, by uratować życie: Nieoczekiwane reakcje przyjaciół

Shotlee·8 minut na czytanie

ShantaQuilette Carter-Williams dzieli się doświadczeniem z lekiem GLP-1 po ultimatum zdrowotnym. Odkryj, jak zmieniło to jej życie, nawyki zdrowotne i perspektywę na samoopiekę. Jej podróż obejmuje utratę 160 funtów i nowe nawyki.

Podziel się tekstem

Moja podróż z GLP-1, by uratować życie: Nieoczekiwane reakcje przyjaciół

Dla ShantaQuilette Carter-Williams rozpoczęcie terapii GLP-1 nie było opcjonalne. Jak powiedziała Yahoo, w 2023 roku jej lekarz postawił ultimatum: schudnij lub zmierzysz się z znacznie skróconą długością życia, potencjalnie w ciągu pięciu lat. Po przebytym zawale serca i udarze w wieku poniżej 40 lat oraz diagnozie cukrzycy typu 2, Carter-Williams otrzymała receptę na Ozempic. Początkowo spodziewała się jedynie wpływu leku na jej poziom insuliny.

Dwa lata później, po utracie 160 funtów, lek wprowadził ją w nową fazę życia. Carter-Williams stwierdza: „Stałam się bardziej świadoma tego, jak jem i jak szanuję swoje ciało, i faktycznie stałam się aktywnym uczestnikiem mojego ratunku”. Ta transformacja obejmuje zmianę kariery; była księgowa jest teraz mówczynią, twórczynią treści, propagatorką zdrowia i komiczką. Odstawiła Mounjaro w lutym 2025 roku pod nadzorem medycznym. Badania wskazują, że około dwie trzecie użytkowników GLP-1 odzyskuje większość utraconej wagi w ciągu roku, ale Carter-Williams utrzymała utratę wagi i poprawiła zdrowie, przypisując to nowym nawykom i zaangażowaniu w zapobieganie kolejnemu udarowi czy zawałowi.

Carter-Williams przyznaje, że może potrzebować wznowić leczenie w przyszłości. „Jeśli będę musiała wrócić na lek, zrobię to” – mówi. „Mam nadzieję, że nie będę musiała tego robić, ale nie będę się tego wstydzić, jeśli będzie to konieczne”.

Carter-Williams dzieli się swoją podróżą, podkreślając, jak leczenie GLP-1 pomogło jej przekształcić zdrowie i zrozumieć, że „prawdziwa miłość do siebie to dbanie o siebie od wewnątrz i na zewnątrz”.

Dzień z życia

Powstanie i blask

Budząc się między 5 a 7 rano, Carter-Williams czuje się odmieniona. Zaczyna każdy dzień od priorytetyzowania siebie. Jako kobieta w okresie perimenopauzy zauważa, że regeneracja po długim dniu nie jest już taka jak kiedyś. Podkreśla jednak kontrast z poprzednim stanem, kiedy ważyła 160 funtów więcej i zmagała się z problemami zdrowotnymi. Nie wyobraża sobie radzenia sobie z obecnymi objawami perimenopauzy przy wadze i problemach zdrowotnych sprzed pięciu lat.

Choć teraz jest osobą poranną, unika pośpiechu po przebudzeniu. Pozwala układowi nerwowemu się uregulować. Dzień zaczyna od afirmacji i śmiechu, co według niej obniża hormony stresu i zwiększa dopaminę. To całkowity kontrast z przeszłością, naznaczoną bólami, ospałością, nadwagą, zmęczeniem i ogólnym dyskomfortem. Kiedyś zostawała w łóżku do późnego rana, co odzwierciedlało ograniczenia jej ciała.

Pierwsze kęsy

Przed leczeniem GLP-1 jej wybory na śniadanie były mniej uporządkowane. Resztki smażonego kurczaka lub cokolwiek było w lodówce – wszystko było dozwolone. Nie było pojęcia tradycyjnego śniadania. Jeśli miała ochotę na boudin z Nowego Orleanu, pozwalała sobie na to.

Teraz zazwyczaj zaczyna dzień od napoju białkowego lub soków przygotowanych przez córkę. Podkreśla wsparcie, jakie otrzymuje od córki i męża. Często idzie do biura z napojem białkowym i wodą z cytryną, po czym mąż przynosi jajka i ziemniaki, by zapewnić zrównoważony posiłek.

Przygotowania

Carter-Williams podkreśla znaczenie ubierania się w sposób budujący samoocenę. Uważa miłość do siebie za najważniejszą. Mówi, że zawsze widziała siebie w pozytywnym świetle, patrząc w lustro. Przygotowywanie się nie jest luksusem, ale koniecznością do odczuwania dobrego samopoczucia i radości. Chodzi o wolność. Przyznaje jednak okres depresji i zaniedbania siebie po udarze.

Od rozpoczęcia leczenia GLP-1 czuje odnowione poczucie dobrostanu, towarzyszy temu charakterystyczny blask. Wierzy, że wynika to z jej nastawienia i świadomości poprawy. Zmieniła rozmiar z 22 na 4. Początkowo miała trudności z dostosowaniem do nowego rozmiaru, niepewna właściwego kroju. Trzymała stare ubrania, obawiając się powrotu wagi. Zrezygnowała jednak z tego myślenia, skupiając się na postępie. Teraz czuje się pewnie w ubraniach, które lubi.

Podczas Tygodnia Mody zastanawiała się nad dawnymi frustracjami z powodu ograniczonej oferty rozmiarów, jednocześnie kontynuując walkę o inkluzywność. Choć dziewczyna, którą była, zawsze będzie częścią jej, miło jest wiedzieć, że teraz może kupować rzeczy prosto z wybiegu.

Precazyjne sprawdzanie dla bezpieczeństwa Twojej terapii

Poznaj sposób jak szybko można kontrolować GLP-1, dawkowanie i ewentualne objawy z naszą społecznością Shotlee.

📱 Używaj Shotlee za darmo

Poznaj sposób jak szybko można kontrolować GLP-1, dawkowanie i ewentualne objawy z naszą społecznością Shotlee.

Ruch

Obecnie lubi pilates, bieżnię chodzącą i kalistenikę. Z powodu stanu serca i wieku jej opcje ćwiczeń są nieco ograniczone. Kiedyś lubiła podnosić ciężkie ciężary, ale udar i inne problemy zdrowotne uniemożliwiają to.

Kilka razy w tygodniu zaczyna dzień od spaceru na zewnątrz. Używa też ważonego hula-hop. Podkreśla znaczenie co najmniej trzech 45-minutowych sesji ćwiczeń tygodniowo, szczególnie w walce z osteoporozą. Ćwiczenia, podobnie jak przygotowywanie się, są koniecznością, nie luksusem. Aplikacje do śledzenia zdrowia jak Shotlee mogą pomóc monitorować poziom aktywności i postępy.

Obiad

Wcześniej jej wybory na obiad obejmowały fast foody jak Popeyes i Williams Chicken. Teraz, choć nie jest zbyt restrykcyjna, unika niezdrowych pokarmów i ogranicza cukier do 25 miligramów dziennie, monitorując też poziom sodu.

Teraz priorytetem są owoce i warzywa, przygotowywane w zdrowszy sposób. Często wybiera kanapkę lub sałatkę na obiad. Lubi ogórka i ananasa z niskosodowym Tajin lub sałatkę z pomidora i ogórka.

Czas na dawkę

Odstawiła Mounjaro w lutym 2025, ponieważ nadal traciła na wadze, nawet na niższej dawce podtrzymującej i z wydłużonymi odstępami między dawkami. Czuła, że staje się zbyt szczupła. Podczas brania GLP-1 nie skupiała się na tym. Podawała zastrzyk co tydzień, we wtorki lub czwartki, o różnych porach dnia.

Godzina szczęśliwa

Rzuciła picie alkoholu na długo przed rozpoczęciem leczenia GLP-1, jako ogólny środek zdrowotny. Kiedy zaczęła tracić na wadze, zachęcała przyjaciół do rozważenia leków GLP-1. Początkowo wielu było niechętnych, powołując się na obawy przed skutkami ubocznymi. Odpowiadała, że bez interwencji była już na drodze do złego zdrowia. Dzieliła się historią online, inspirując innych do przejęcia kontroli nad zdrowiem. Doświadczyła jednak bólu i nieporozumień. Nikt wcześniej nie komentował jej przybierania na wadze, ale szybko wyrażali troskę o utratę wagi. Zastanawiała się, dlaczego nie zniechęcali jej podobnie do zaniedbywania serca czy trzustki.

Zdecydowała się też na nowe doświadczenia. W 2023 roku pojechała na retreat w Kostaryce, gdzie zjechała po 300-stopowej skale, raftingowała i latała na ziplinie. To aktywności, na które wcześniej brakowało jej siły czy odwagi. Jest wdzięczna za te doświadczenia. Zrozumiała, że jej cel nie jest zdefiniowany tym, co robi, ale dla kogo. Chce żyć, poprawiać się i być obecną dla wnuków. Dzieli się historią, by inspirować innych do transformacji życia.

Dzwonek na kolację

W jej rodzinie jedzenie symbolizuje wspólnotę. Zawsze było źródłem radości, ale doszła do punktu, w którym nie mogła kontrolować nawyków jedzeniowych czy wagi. Lek GLP-1 tłumi apetyt, pozwalając cieszyć się jedzeniem z umiarem.

Teraz ona, mąż i córka świadomie jedzą smaczne potrawy w zdrowszy sposób. Na przykład zastępują mielone indyki wołowiną w spaghetti i mielonym kurczakiem w faszerowanej papryce. Córka przygotowuje dania jak gorący miód cytrynowy łosoś z brokułami, cukinią i brązowym ryżem z limonką i kolendrą. Robi też mniejsze porcje smażonego i pieczonego kurczaka dla niej. Córka świetnie radzi sobie z przygotowywaniem posiłków i soków. Mąż wspiera jej wysiłki, mimo słabości do słodyczy. Wszyscy w jej życiu są zaangażowani. Rozumie, jak jej wybory wpływają na rodzinę, która chce, by była zdrowa i obecna. Trzymają ją w ryzach i aktywnie uczestniczą w jej podróży.

Zapłać rachunek

Przed Ozempic lekarz próbował przepisać Wegovy lub Saxendę, co kosztowałoby 1600 dolarów miesięcznie. Czuła się wykluczona cenowo z ratowania własnego życia. Ubolewa nad brakiem przystępnej opieki zdrowotnej, gdzie leki jak Ozempic powinny być łatwo dostępne. Po diagnozie cukrzycy typu 2 dostała Ozempic, a później Mounjaro za 25 dolarów miesięcznie. Smutna jest, że bariery finansowe uniemożliwiają wielu dostęp do tych niezbędnych leków.

Uznaje, że fast foody są często tańsze niż zdrowe opcje jak w Whole Foods. Podkreśla jednak znaczenie priorytetyzowania zdrowia i odpowiedniego budżetowania. Wzywa do prostych, tanich zdrowych wyborów, jak podstawowe sałatki z domowymi dressingami.

Źródło Publikacji

Zredagowano we współpracy z Yahoo! Health.Czytaj całoś →

Podziel się tekstem

Shotlee

Jako Zespół portalu Shotlee dążymy do regularnej publikacji potwierdzonych badań w obrębie leków GLP-1, z dbałością o detale oraz opierając rekomendacje na surowych danych.

Zobacz materiały od Shotlee
Moja podróż z GLP-1, by uratować życie: Nieoczekiwane reakcje przyjaciół | Shotlee